
Ciekawy pojedynek struktur przeciwstawnych podczas spotkania Real Sociedad vs FC Barcelona. 1-4-4-2 (w rombie) vs 1-3-4-3 (asymetryczne). Poniżej, chciałbym podzielić się moimi wnioskami z tego meczu. Zachęcam do aktywności i wymiany spostrzeżeń.
FC Barcelona zmieniła swoje ustawienie porównując z ostatnim spotkaniem przeciwko Rayo Vallecano. Z klasycznego 1-4-3-3 przeszli na 1-3-4-3 w rombie. Araujo po prawej stronie skupił się na działaniach defensywnych, tak aby Dembele mógł mieć większą swobodę w ataku. Po drugiej stronie, Eric Garcia jako półlewy środkowy obrońca oraz Balde jako lewy boczny obrońca o dużej skłonności do podłączania się za akcją.

Pierwsza bramka dla Barcy, już na samym początku spotkania. Wychodzą bardzo dobrze z pressingu założonego przez Realu Sociedad tuż po stracie piłki na bardzo małej przestrzeni. Za pomocą jednego podania mijają aż 8 zawodników. Dzięki temu, sprawiają, że gospodarze nie są zorganizowani i można wykorzystać zabójczy kontratak.

Robert Lewandowski wykorzystuje przewagę pozycyjną w polu karnym. Początkowo, chowa się za plecami dalszego środkowego obrońcy, aby go oszukać i ruszyć w kierunku pierwszego słupka w odpowiednim momencie. Ruch fałsz-prawda. Najszybszy gol w karierze Roberta Lewandowskiego.

Bardzo szybka odpowiedź zespołu txuri-urdin. Skuteczny pressing zrealizowany przez graczy ofensywnych. Odbierają piłkę i wybierają dobry moment na podanie na wolne pole. Mikrorelacja na linii Kubo-Isak. 1-1.

Biorąc pod uwagę rysunek taktyczny, kluczowym elementem były pojedynki 1×1 pomiędzy wahadłowymi FC Barcelony, a bocznymi obrońcami Realu Sociedad. Drużyna, która wychodziła zwycięsko z tych sytuacji miała dużo więcej możliwości, żeby stworzyć sytuację bramkową.

Real Sociedad podczas pierwszej połowy spotkania zrealizował bardzo intensywny wysoki pressing, grając z dużą agresywnością, każda piłka była presowana oraz w wielu przypadkach kryli indywidualnie. Chociażby, tak jak w tym momencie. Pedri nie czuł się komfortowo z piłką podczas pierwszej połowy.

W ataku również grali niezwykle odważnie, wyprowadzając piłkę od tyłu krótkimi podaniami, wykorzystując strukturę rombu, tak aby wychodzić z pressingu założonego przez FC Barcelonę. Środkowi obrońcy poprzez swoje ustawienie ciała, oszukiwali przeciwników i dzięki temu boczni obrońcy mogli wyprowadzać piłkę z większą łatwością.

Gospodarze atakowali przestrzeń pola karnego dużą ilością zawodników i dzięki temu mogli zrealizować skuteczny pressing tuż po stracie piłki, aby ponownie móc atakować. To był jeden z kluczowych momentów, tego spotkania, kiedy to Ter Stegen obronił strzał Davida Silvy.

Inny z bardzo ważnych momentów tego spotkania, przede wszystkim jeżeli chodzi o aspekt mentalny zawodników Realu Sociedad. Ciekawe rozwiązanie rzutu wolnego, 3 zmyłki, tak aby obniżyć linię obrony FC Barcelony. Dośrodkowanie bezpośrednio trafia do bramki, jednak gol nie zostaje uznany ze względu na pozycję spaloną.

Xavi w 60 minucie postawił wszystko na jedną kartę i podejmuje ryzyko, które ostatecznie sprawia, że Barca wchodzi na jeszcze wyższy bieg. Na zewnątrz ustawia skrzydłowych (Dembele i Raphina), grając bez typowych wahadłowych, zaś w środku pojawia się Ansu Fati, które tworzy dużo więcej możliwości w grze na połowie przeciwnika. Środkowi obrońcy zostają osamotnieni, jednak poprzez dobrą grę w defensywie na połowie rywala udaje się uniknąć groźnych kontrataków.

Kilka minut później po wprowadzeniu zmian padają bramki dla Barcy. Ansu Fati skutecznie wiąże z piłką w środku pola, stwarzając wolną przestrzeń dla Dembele w korytarzu zewnętrznym. Francuski skrzydłowy wychodzi zwycięsko z pojedynku 1×1 i kończy akcję precyzyjnym strzałem w kierunku drugiego słupka. 1-2.

Wykorzystanie koncepcji trzeciego człowieka w polu karnym. Gra w środkowym korytarzu boiska i współpraca na linii Pedri-Fati-Lewandowski, która w tym sezonie może dać dużo radości kibicom FC Barcelony. 1-3.

Gra plecami do bramki Roberta Lewandowskiego. Jest silny, trudno go przepchnąć, chroni dobrze piłkę oraz potrafi się przy niej utrzymać pod presją przeciwnika. Wiąże 5 zawodników Realu Sociedad i co więcej udaje mu się dograć do Ansu Fatiego. 1-4.
